URZĄD GMINY W KIKOLE

Aktualności

Opublikowano: czwartek, 14, czerwiec 2018 10:35
Super User

Patrycja Balińska na gali finałowej

Gala finałowa III Powiatowego Konkursu Przedsiębiorczości ,,PEWNE JAK W BANKU", odbyła się 8 czerwca w siedzibie Centrali Banku Spółdzielczego w Lipnie przy ul. Włocławskiej. Na uroczystość zostało zaproszonych 40 laureatów, wśród nich nasza uczennica Patrycja. PEWNE JAK W BANKU - to konkurs powiatowy organizowany przez ZST w Lipnie przy współpracy z różnymi instytucjami i lokalnymi przedsiębiorcami. Ma on na celu rozwijanie postawy przedsiębiorczej wśród młodzieży powiatu lipnowskiego. Do udziału w konkursie zgłosiło się 90 uczestników z 9 szkół gimnazjalnych. W etapie centralnym naszą szkołę reprezentowali także: Marianna Wróblewska, Dorota Młotkowska i Arkadiusz Rudnicki.

Damian Koralewski

 

DZIEŃ RODZINY

w Szkole Podstawowej im. Ignacego Antoniego Zboińskiego w Kikole.

04 czerwca 2018 roku w Szkole Podstawowej w Kikole odbyła się uroczystość z okazji Dnia Rodziny. Na tę wyjątkową uroczystość licznie przybyli najwspanialsi goście – babcie dziadkowie, rodzice dzieci. Wśród zaproszonych gości obecni byli Wójt Gminy Kikół p. Józef Predenkiewicz, Przewodniczący Rady Gminy w Kikole p. Jacek Sadowski, Przewodniczący Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych p. Mieczysław Sławkowski, Dyrektor Szkoły p. Małgorzata Rzepczyńska, p. Wicedyrektor Małgorzata Jankowska. Zebrani rodzice, babcie i dziadkowie oraz wszyscy bliscy z uśmiechem na twarzy i z wielką dumą, a nawet z łezką w oku oglądali występy swoich pociech. Dzieci dały wspaniały popis swoich zdolności i umiejętności recytatorskich, tanecznych i wokalnych oraz talentów muzycznych. Po występach artystycznych dzieci oraz członkowie rodzin przeszli na halę sportową, gdzie odbyły się rozgrywki międzyklasowe. Publiczność dopingowała zawodnikom oklaskami i okrzykami, obserwując z radością sportowe zabawy dzieci i rodziców. Zwycięzcy i uczestnicy zostali obdarowani nagrodami. Po wyczerpujących rozgrywkach sportowych na wszystkich czekała wspaniała nagroda! Pyszny i zdrowy poczęstunek. Uroczystość ,,Dzień Rodziny” została przygotowana dzięki współpracy z rodzicami, Radą Rodziców Szkoły Podstawowej w Kikole, Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Kikole. Nad przebiegiem uroczystości czuwały wychowawczynie z klas 0 – III oraz nauczyciele w-f.

 

Wizyta w Ravensbrück i Berlinie

spkikol140618

Uczennica III kl. Gimnazjum w Kikole - Natalia Żurawska, wzięła udział w ogólnopolskim konkursie recytatorskim „W kręgu poezji i prozy lagrowej więźniarek KL Ravensbrück” zorganizowanym m.in. przez IPN, pod patronatem pani Prezydentowej.

Po eliminacjach w Gdańsku została finalistką tego konkursu. Nagrodą dla wszystkich finalistów oraz ich nauczycieli był wspólny wyjazd do Niemiec - Miejsca Pamięci KL Ravensbrück oraz Berlina w dniach 18-21 maja 2018 r.

            Wizyta w obozie, poznanie historii więźniarek i spotkanie z dziećmi tych, które przeżyły koszmar były wielką lekcją historii oraz niezapomnianym przeżyciem.

            Obóz funkcjonował od 1938 do 1945 roku, został usytuowany w lesie, nad jeziorem Schwedt, niedaleko kurortu Fürstenberg, około 80 kilometrów na północ od Berlina. Miasteczko, woda i okoliczne lasy to cudowne miejsce na relaks, gdyby nie świadomość o dramatycznej przeszłości tego miejsca. Był to obóz kobiecy. Wśród ponad 130 tys. kobiet i dziewcząt Niemcy uwięzili tam ok. 40 tys. Polek (najwięcej ze wszystkich nacji) z oddziałów Armii Krajowej. Były to najczęściej młode dziewczęta oraz ich nauczycielki. Do obozu trafiły m.in. uczestniczki Powstania Warszawskiego, a masowe egzekucje przeprowadzano głównie właśnie na polskich uczestniczkach ruchu oporu i Żydówkach. W Ravensbrück przetrzymywano m.in. znaną aktorkę, Zofię Rysiównę i przyjaciółkę papieża Jana Pawła II, dr Wandę Półtawską, z którą uczestnicy konkursu mieli okazję spotkać się podczas ogólnopolskiej gali konkursowej w Katowicach. We wrześniu 1942r. zostały tam także rozstrzelane, w tzw. Szczelinie, mama - Henryka i siostra - Małgosia bpa seniora naszej diecezji – Bronisława Dembowskiego. Obóz przeżyło 8 tys. Polek.

            Oprócz haniebnego traktowania, morderczej pracy i głodu, więźniarki były też poddawane zbrodniczym eksperymentom. Pod pretekstem znalezienia metod leczenia okaleczonych na froncie żołnierzy, kaleczono im nogi i zarażano rany, by obserwować reakcje i sprawdzać, ile może wytrzymać człowiek. Takiej operacji pseudomedycznej została poddana również pani Wanda Półtawska. W wyniku eksperymentów kobiety często umierały lub zostawały kalekami.

W obozie działała komora gazowa oraz krematorium, a prochy pomordowanych były wyrzucane tak po prostu – do jeziora. Po wyzwoleniu przez Armię Czerwoną powstała tam radziecka jednostka wojskowa działająca do 1994 r. W 1959 roku utworzono Muzeum – Miejsce Pamięci i Przestrogi Ravensbrück, choć teren obozu udostępniono do zwiedzania dopiero po wyprowadzeniu się Sowietów.

            Dziś, w budynkach dozorczyń, znajduje się schronisko młodzieżowe, a po jeziorze, które jest wielką zbiorową mogiłą, pływają żaglówki. Niemcy nie są wyraźnie zadowoleni z wizyt Polaków w tym miejscu, którzy mimo to tłumnie przyjeżdżają, składają kwiaty i palą znicze pod pomnikiem nad jeziorem i w miejscu egzekucji oraz pilnują tego miejsca przed zapomnieniem i fałszowaniem historii.

W książce wspomnieniowej pani dr Wandy Półtawskiej można przeczytać m.in. o tablicy pamiątkowej ufundowanej przez polskie więźniarki, która z wielkim trudem została poświęcona w Berlinie przez papieża, Jana Pawła II, potem po wielu pertraktacjach - wmurowana w miejscu straceń, by szybko trafić w miejsce odosobnione, gdzie w czasach funkcjonowania obozu był śmietnik i stajnia… Wygląda na to, że tylko Polaków zawsze obowiązuje poprawność polityczna, Niemcy mogą sobie pozwalać na wszystko...

W miejscowym biurze inf. turystycznej znajduje się tylko jedna broszurka o obozie w języku polskim, a w salach wystawowych muzeum nie można już znaleźć ani słowa po polsku, przewodnikiem polskojęzycznym muzeum także nie dysponuje.

            Wyjazd pokonkursowy został bardzo dobrze zorganizowany przez oddział IPN w Katowicach. Uczestnicy zwiedzili teren obozu, komorę gazową, krematorium, szwalnię, w której pracowały więźniarki oraz cmentarz w pobliskim Fürstenbergu, gdzie dopiero niedawno odkryto urny z prochami 39 pomordowanych, w tym mamy bpa Dembowskiego. Czterodniowa wycieczka stała się okazją do poznania wielu wyjątkowych osób, zawiązania przyjaźni, ale przede wszystkim poznania prawdy o nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady KL Ravensbrück. Uczniowie zwiedzali także Berlin, gdzie zostali bardzo gościnnie przyjęci przez Polaków z Polskiej Misji Katolickiej i wzięli udział we wspólnej Mszy św.

Na pewno ten wyjazd w jakimś stopniu zmienił każdego z uczestników i pozostanie niezapomniany… O tym, jak głęboko i dojrzale przeżyła go młodzież, może świadczyć chociażby wiersz napisany przez Natalię.

Renata Kilanowska

Widzę Cię, jak we śnie...

(Pamięci Dziewcząt,które zostały w Ravensbrück)

Stoję przy Szczelinie, 

Stoję i modlę się we łzach za Ciebie.

Modlę się o Twe wieczne odpoczywanie.

Modląc się, patrzę w Szczelinę

i widzę Cię, widzę Cię jak we śnie.

Stoisz dumna, wyprostowana,

w Twoich oczach widzę wszystko...

Widzę Polskę, teraz wolną i niepodległą.

Stoi przed Tobą żołnierz...

Żołnierz niemiecki - nie polski.

Trzyma karabin 

i wiesz, że zaraz wystrzeli.

Jednak nie widzę w Twoich oczach

strachu, niepewności.

Ja wiem, co zaraz nastąpi.

Ty też to wiesz...

Nagle... Strzał!

I cisza...

Nadal go słyszę.

Rozbiega się echem po całym obozie.

One też go słyszą.... 

Oni - po drugiej stronie jeziora,

podobno nie słyszą...

I widzę Cię, jak przez mgłę.

Leżącą na ziemi, z krwawiącą raną.

Raną tuż przy sercu...

Obraz już znika. Znika, ale wróci.

Wróci i już na zawsze zostanie.

Zostanie w mym sercu...

Przekazałaś mi, Dziewczyno Nieznana,

prawdę tak bolesną.

Teraz moja kolej.

Ja chcę być Twoim głosem.

Głosem,który nie umilknie…

Natalia Żurawska

 

 

 

 

 

Kategoria: